Nazywam się Sara i w tym roku skończę 21 lat. Interesuję się kosmetykami i ich składami, fitoterapią oraz modą.
Wiele lat myślałam o rozpoczęciu pisania bloga oraz prowadzeniu kanału na YouTube, tak więc postanowiłam zacząć zrobić coś w tym kierunku.
Chciałabym zacząć od recenzji produktu, który naprawdę przypadł mi do gustu. Mowa tutaj o detoksykującej maseczce do twarzy Caudalie.
Jest to kosmetyk organiczny, a marka Caudalie jest przeciwna testom na zwierzętach.
W skład maseczki wchodzą m.in. różowa glinka, wytłoki z winogron i fusy kawy.
Na opakowaniu jest napisane, że jest to maska głęboko oczyszczająca i zwężająca pory. Początkowo podeszłam do tego sceptycznie, ale po pierwszym użyciu nie miałam już żadnych wątpliwości, że ta maska zostanie ze mną na dłuższy czas.
Używam jej od ok. 2 tygodni, ale już zaobserwowałam widoczne zmiany w wyglądzie i kondycji skóry.
Pierwszymi zaletami, które zauważyłam (poza bardzo estetycznym opakowaniem) był oczywiście kolor i zapach. Ładny(moim zdaniem bardzo ziołowy) zapach umila nam używanie produktu.
Kolejną i najważniejsza zaletą jest oczywiście działanie.
Gdy po ok. 10 min. zmyłam maskę zauważyłam częściową redukcję zaskórników na nosie i brodzie.
Po kilku użyciach byłam już naprawdę oczarowana tym produktem.
Za każdym razem można zaobserwować stopniową poprawę.
Jedyną wadą może być niestety cena kosmetyku (ok.75 zł).
Lecz biorąc pod uwagę wydajność produktu i jego działanie, uważam, że warto w niego zainwestować.



Bardzo tu estetycznie ;) Życzę dużo wytrwałości w blogowaniu :)
OdpowiedzUsuńBardzo dziękuję :)
UsuńJak na początek bardzo przypadł mi do gustu Twój blog. Myślę, że zostanę tutaj na dłużej! :)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam